Przegląd prasy
Paznokcie nr 61
Paznokcie nr 61

Prahistoria depilacji

dodano: 08.07.2013   |   czytany: 26 137 razy   |   komentarzy: 0 (skomentuj)
tagi: ,
Prahistoria depilacji
Myślisz, że depilacja to współczesny wynalazek powstały wraz z szałowym bikini. Nic bardziej mylnego. Ludzie interesowali się usuwaniem zbędnego owłosienia już od setek lat. Jedynie metody, którymi się posługiwali, mogą wydawać się dla nas nieco egzotyczne...
Tortury czy zabiegi kosmetyczne
Moda na gładkie ciało nie rozpoczęła się dziesięć, ani nawet sto lat wcześniej. Początki depilacji sięgają daleko w prehistoryczną przeszłość, gdy nasi mało urodziwi praprzodkowie mieszkali w jaskiniach i zaczęli posługiwać się prostymi narzędziami.
 
Już 30 tysięcy lat p.n.e praludzie golili sobie zbędne owłosienie na ciele, a przede wszystkim zarost i włosy na głowie. Usuwanie włosów miało początkowo przede wszystkim praktyczne zastosowanie. Depilacja miała pomóc w kontroli infekcji powodowanych przez wszy i inne insekty, a także zwiększać szansę w trakcie boju, gdy przeciwnik nie miał za co złapać! Dopiero w późniejszych wiekach naga skóra świadczyła o wyższym statusie społecznym.
 
W krajach Bliskiego Wschodu, Egipcie i starożytnej Grecji depilacja stanowiła wyznacznik pozycji. Dobrze urodzone kobiety usuwały tam większość zbędnego owłosienia, a Egipcjanki nawet włosy, zostawiając jedynie brwi. Także panowie musieli się golić. Mężczyzna z brodą mógł być jedynie albo niewolnikiem, albo sługą.
 
W Europie bardzo długo kobiety nie usuwały owłosienia. Moda na depilację nadeszła dopiero w czasach Elżbietańskich. Z tym, że kobiety nie usuwały sobie włosów z nóg czy pach, lecz wyrywały brwi oraz włosy z przodu głowy, dzięki czemu uzyskiwały wyższe czoło. Już matki smarowały swoim pociechom przód głowy olejkiem orzechowym, który miał zatrzyma porost włosów. W modzie było także stosowanie tkaniny nasączonej octem albo kocimi odchodami!
Co ciekawe, niektóre z metod depilacji stosowane tysiące lat temu nie przedawniły się. Z niewielkimi modyfikacjami są wykorzystywane do dziś.
 
Prastare golenie
Najpierw człowiek pierwotny, żyjący w jaskini, nauczyć się usuwać zbędne owłosienie poprzez golenie. Przy pomocy łatwo dostępnych środków – ostrej muszli lub dobrze zaostrzonego krzemienia dosłownie zeskrobywał włosy ze skóry twarzy. Auć!
 
Pierwsze metalowe brzytwy, wykonane z miedzi lub brązu, stosowane były już 3 tysiące lat p.n.e. w Indiach i Egipcie.
W kwestii technologii maszynek do największego przełomu doszło w XVIII wieku. Już w 1760 roku fryzjer Jean-Jaquesowi Perret wynalazł brzytwę. Największe zasługi przy konstrukcji prostej i bezpiecznej maszynki przypadły jednak amerykańskiemu biznesmenowi, założycielowi marki Gillet, który w 1880 rok stworzył metalowy prototyp obecnie znanej maszynki do golenia. Kobiety na pierwsze własne ostrze musiały czekać aż do 1915 roku.
 
Wyrywanie włosa
Około 500 roku p.n.e. kobiety zaczęły usuwać całe włosy, dzięki czemu efekt gładkości utrzymywał się na dłużej. Obrane metody zależały od dostępnych na danym terenie materiałów. W Egipcie, na Bliskim Wschodzie i Azji kobiety wykorzystywały często skręconą nitkę, którą rolowały wzdłuż owłosionych miejsc. Nitkowanie przetrwało wiele setek lat i jest wciąż popularną metodą depilacji. Obecnie bawełniana nitka służy najczęściej do wygładzania małych i delikatnych partii twarzy – do usuwania wąsika i regulowania brwi.
 
Osłabianie i rozpuszczanie niechcianego zarostu
Kobiety, które narzekają na zbyt mocne kremy do depilacji powinny poznać skład pierwszych, archaicznych specyfików. Jeszcze do 1940 roku, gdy na rynek wprowadzono delikatniejsze i przebadane specyfiki, kobiety korzystały z kosmetyków, które posiadały w swym składzie m.in. arsen (toksyczny metal ciężki) oraz wapno palone - środek chemiczny silnie drażniący skórkę, używany dziś w budownictwie, metalurgii, jako środek owadobójczy i w przemyśle futrzarskim oraz garbarskim.
 
Woskowanie ciała
Już 60 lat p.n.e. Egipcjanki stosowały słodki, lecz bolesny sposób depilacji. Zbędne owłosienie usuwane było za pomocą cukrowej masy, działającej podobnie jak wosk. Na powierzchnię skóry nakładana była lepka pasta (czasem z dodatkiem wosku lub cukru). Włos przyklejał się do kleistej substancji. Następnie na skórę nakładane było pasmo materiału i zrywane dynamicznie razem z niechcianymi włoskami. Sposób ten jest do dziś popularny, zwłaszcza w krajach Bliskiego Wschodu, lecz proponowany jest także w polskich salonach piękności.
Jak widać, zabiegi nie różniły się wiele od współczesnych sposobów na usunięcie zbędnego owłosienia. Współczesna kosmetyka czerpie z historii pełnymi garściami, korzystając z dobrodziejstw praktykowanych przez naszych dalekich przodków.
 
 
R E K L A M A
źródło/autor: Joanna Szczygłowska
R E K L A M A
Warto zobaczyć

Inspirują nas paznokcie - zestawienie inspiracji #4

Inspirują nas paznokcie - zestawienie inspiracji #4
Poniższe zestawienie zdjęć, to kompilacja fotografii które umieściliśmy w ostatnim tygodniu na naszej stronie na Facebooku.

Make-up przed wiekami

Make-up przed wiekami
Pomadka, maskara, podkład, błyszczyk, kredka, eyeliner. Współczesne kobiety mogą przebierać w przebogatej ofercie kolorowych kosmetyków. W przeszłości make-up oznaczał coś więcej niż zwykłą wizytę w drogerii. Dowiedz się, co mają wspólnego ołów, pył węglowy, szafran i... lakier samochodowy!

Nailmania zmienia się wiosną

Nailmania zmienia się wiosną
Wszyscy z wytęsknieniem czekaliśmy na pierwsze wyraźne sygnały nadchodzącej wiosny. To czas zmian, porządków, nowych odsłon. Także portal Nailmania pragnie pokazać Wam na wiosnę swoją nową twarz...
R E K L A M A

© 2007-2015 nailmania.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.