Przegląd prasy
Paznokcie nr 61
Paznokcie nr 61

Syndrom Archimedesa – historia, która wpłynęła na pojawienie się akrylowych paznokci

dodano: 08.08.2011   |   czytany: 50 905 razy   |   komentarzy: 0 (skomentuj)
Syndrom Archimedesa – historia, która wpłynęła na pojawienie się akrylowych paznokci
Eureka! - zawołał Archimedes. Tak samo mógł zakrzyknąć człowiek, który swoim odkryciem rozpoczął "nową erę", której nadejścia nikt się nie spodziewał, a tym bardziej i nie oczekiwał. Trudno było wówczas przewidzieć, że ta "nowość" zainicjuje rozwój technologiczno-chemiczny w dziedzinie kosmetyki.

Dziś już nikt się nie dziwi, że jesteśmy w stanie wspomagać, a nawet udoskonalać naturę. Każdy z nas już od czasów wczesnego dzieciństwa miał z nim kontakt, a każde spotkanie było wielkim przeżyciem – ze względu na strach, a nawet panikę wzbudzaną przez jakże często sympatycznego doktora – stomatologa. Nie wszyscy wiedzą, że zawód stylistki/ stylisty paznokci ogromnie wiele ma do zawdzięczenia właśnie pewnemu stomatologowi…

 

Fred Slack i jego odkrycie

Nadchodził rok 1954. Pewnego dnia filadelfijski profesor i dentysta Fred Slack podczas pracy bardzo mocno skaleczył się w palec dłoni. Rana okazała się bardzo dotkliwa, gdyż został naruszony paznokieć wraz z jego łożem – uniemożliwiało to Fredowi pracę. Zirytowany profesor zaczął szukać rozwiązania, które pomogłoby zmniejszyć narażenie skaleczonego paznokcia na dalsze urazy. Pracy miał dużo, a czasu niewiele i chyba dzięki temu wpadł na wydawałoby się nierealny pomysł. Dociął fragment materiału do kształtu zbliżonego do paznokcia i delikatnie przykleił do opuszka. W taki właśnie sposób powstała pierwsza forma służąca do przedłużania paznokci – a razem z nią nowa technologia, ponieważ pomysłowy dentysta na miejsce urazu nałożył materiał akrylowy służący do uzupełniania ubytków w zębach, uformował go, opiłował, oszlifował nadając masie kształt zbliżony do naturalnego paznokcia. Ból znikł, a uszkodzenie, które uniemożliwiało pracę – zostało całkowicie wyeliminowane. Z biegiem czasu paznokieć całkowicie odrósł.

 

Narodziny zestawu akrylowego

Do pierwszych, nowatorskich doświadczeń z utwardzaniem i przedłużaniem paznokci Fred używał wymyślonej przez siebie formy i materiału dentystycznego – masy akrylowej. Rezultaty, które otrzymywał, były zaskakująco skuteczne, aczkolwiek wymagające czasu. Okazało się to głównym powodem, dla którego do swoich doświadczeń Fred zaprosił brata – Toma, który także z wykształcenia był stomatologiem i posiadał ogromne doświadczenie w pracy z tymi materiałami. Wkrótce bracia opatentowali swój wynalazek – i w tym momencie dla świata narodził się nowy produkt – zestaw akrylowy zawierający masę akrylową i formy do modelowania paznokci. Produkt ten przedstawiono jako markę „Patti Nails” – był to rok 1957. Szybko pojawił się konkurent na rynku – firma „Glamour Nail”, a możliwość wykonania długich paznokci została szybko zauważona przez artystyczne Hollywood i to właśnie miejsce okrzyknięto kolebką przemysłu paznokciowego.

 

Stopniowy rozwój

Pierwsze materiały do przedłużania paznokci nie były wysokiej jakości, a wykonane paznokcie dalekie od ideału. Nałożenie masy i jej utwardzenie zajmowały bardzo dużo czasu, nakładaną masę trudno było kontrolować, a opracowywanie jej nie było komfortowe zarówno dla klientki, jak i stylisty. Dodatkowym minusem była wysoka cena zabiegu – tak więc na tę usługę mogły sobie pozwolić tylko bogate kobiety oraz gwiazdy kina. W niedługim czasie na rynku pojawił się nowy konkurent dla „Patti Nails” i „Glamour Nail” – pochodząca z Teksasu marka „Mona Nails” i od tego czasu te trzy firmy wiodły prym na rynku paznokciowym do wczesnych lat 70-tych. W połowie lat 70-tych paznokcie akrylowe otrzymały nowa nazwę – paznokci porcelanowych. Rewelacyjną reklamę tym produktom zrobiły m.in. Diana Ross oraz Cher.

 

Metaakrylan metylu

Przedłużone paznokcie były realizacją „wielkiego marzenia” wielu Aamerykanek. Jednakże zauważono, że osoby trudniące się stylizacją paznokci cierpią na poważne alergie oraz choroby układu oddechowego i wiele innych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu. Okazało się, że głównym winowajcą był najważniejszy komponent monomeru – metaakrylan metylu (akryl MMA). W związku z tym FDA – Amerykański Instytut Żywności i Leków w roku 1974 uznał metaakrylan metylu za substancję toksyczną i zakazał jej stosowania w preparatach kosmetycznych.

 

Dla przypomnienia: akryl to zpolimer wytworzony z kwasu akrylowego i metaakrylowego. Monomery po dodaniu inicjatora łączą się w długie łańcuchy cząsteczek - polimery. Proces prowadzący do utwardzenia tej masy nazywamy polimeryzacją.

 

 

Nastąpił krytyczny moment dla rozwijającego się przemysłu stylizacji paznokci. Poszukiwanym rozwiązaniem palącego problemu okazało się zastosowanie w procesie polimeryzacji metaakrylanu etylu (akrylu EMA). CIR (Cosmetic Ingredients Review) – amerykańska Komisja d/s Składników Kosmetycznych uznała ten preparat za bezpieczny w produktach do paznokci, zalecając przestrzeganie wskazówek dotyczących stosowania. Zmiana ta przyniosła wiele dobrego – oprócz zniesienia zagrożenia dla zdrowia, masa okazała się łatwiejsza w opracowaniu. Paznokcie wykonane nowym produktem nabrały większej estetyki, były bardziej przezroczyste i delikatniejsze.

 

Rozwój

W połowie lat 70-tych XX wieku jak grzyby po deszczu powstawały nowe marki produktów do paznokci – w wielu przypadkach byli to producenci materiałów stomatologicznych. Z biegiem lat syn Freda Slacka – Fryderyk przejął prowadzenie firmy i rozpoczął kolejny etap rozwoju firmy wprowadzając na rynek szeroka gamę produktów do paznokci. Ruszyła wielka kampania reklamowa, wraz z nią potrzebny był powiew nowości. Nowe nie ominęło nazwy, która odtąd brzmiała NSI (Nail System International). W tym czasie na rynku wyodrębniły się jeszcze dwa akrylowo- paznokciowe „olbrzymy”: Creative Nail Design oraz OPI Products Inc. (firma wywodząca się z Odontorium Products Inc.) Do dziś powstają nowe firmy, rynek paznokciowy nieustannie się rozwija oferując nowe i coraz lepsze produkty, które pomagają kobietom spełniać swoje marzenia. A nam – stylistkom i stylistom – pozwalają wykazać się swoimi umiejętnościami. Obecnie stylizacja paznokci została podniesiona do rangi sztuki. Niezmiennym jednak jest fakt, że uszkodzony paznokieć pomysłowego stomatologa zalany „plombą” stał się punktem wyjścia dla tak ogromnej branży jaka jest stylizacja paznokci.

 
R E K L A M A

Autorką artykułu jest Alicja Warmke

stylistka, szkoleniowiec

Vice-Mistrzyni Polski Nail Art 2008

alicja.warmke@wp.pl

 

Artykuł pierwotnie ukazał się na łamach czasopisma "Nail Expert"

źródło: Alicja Warmke
R E K L A M A
Warto zobaczyć

Akcesoria do paznokci - czym nakładać ozdoby na płytkę?

Akcesoria do paznokci - czym nakładać ozdoby na płytkę?
W zależności od wielkości i struktury, ozdoby możemy nanosić na paznokcie przy pomocy różnego rodzaju narzędzi kosmetycznych. Przede wszystkim przy użyciu pędzelka, dłutka, patyczka oraz pęsety.

Romans z wiosną - zdobienie krok po kroku

Romans z wiosną - zdobienie krok po kroku
Dla wszystkich miłośniczek muzyki przedstawiamy melodyjne połączenie wiosny i muzycznej pięciolinii. Za zdobienie dziękujemy Agnieszce Podrucznej Olko z Salonu urody Agnieszka.

Barokowy Nail Art krok po kroku

Barokowy Nail Art krok po kroku
Zdobienie stworzone z wykorzystaniem lakierów, farbek i kilku ozdób do paznokci - proste w wykonaniu i dające ciekawy efekt.
R E K L A M A

© 2007-2015 nailmania.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.