Przegląd prasy
Paznokcie nr 61
Paznokcie nr 61

Uroda w baroku

dodano: 05.09.2013   |   czytany: 32 316 razy   |   komentarzy: 0 (skomentuj)
tagi: ,
 Uroda w baroku
Choć to średniowiecze uważa się za "brudną" epokę, w rzeczywistości wcale nie lepiej było w baroku. Plusem tej sytuacji był rozkwit branży kosmetycznej, a przede wszystkim perfumiarskiej.
  Kobieta idealna w baroku była zaokrąglona, eksponowała biust a na głowie miała drobne loczki. W kręgach szlacheckich w modzie były wtedy wymyślne, ozdobione kwiatami, kapeluszami, a nawet konstrukcjami z drewna fryzury, mające raczej charakter rusztowania. To dlatego w modzie były peruki, które wieczorem można było zdjąć i natychmiast zapomnieć o wplecionych we włosy ptasich piórach i klejnotach. Taka "nakładka" na włosy mogła jednak ważyć nawet kilka kilogramów, co w połączeniu z silnie upudrowanymi policzkami sprawiało, że ówczesne elegantki wprost "roztapiały się" z gorąca.
 
Wymyślna fryzura przyćmiewała rysy twarzy, dlatego tą trzeba było dodatkowo podkreślić. W biedniejszych kręgach policzki i usta podkreślano sokiem z buraka lub truskawkami a oczy malowano... pyłem węglowym. Bogatsze damy miały już kosmetyki, podobne do dzisiejszych. Sypki puder z mąki ryżowej był podstawą. Do tego dochodził róż, a wśród najbogatszych - puder ze sproszkowanych pereł. Przywożono go w wielkich skrzyniach z Grecji lub Krymu a za jedną taką skrzynię można było kupić całe wsie.
 
Ludzie żyjący w epoce baroku nie wiedzieli jeszcze, jak ważny jest codzienny demakijaż. Chodzili więc cały dzień, a później często spali, w grubej warstwie pudru, perfum i peruk. Owocowało to dużymi problemami ze skórą, które... wymagały kolejnej warstwy pudru, który miał ukryć niedoskonałości. W epoce oświecenia zupełnie zrezygnowano z pudrowania się i peruk, a zamiast tego z ulgą zwrócono się w stronę kąpieli i większej naturalności.
R E K L A M A
źródło/autor: Sonia Grodek
R E K L A M A
Warto zobaczyć

NOWOŚCI OD PULANNY

NOWOŚCI OD PULANNY
Pearl Cream Bio Gold to pierwszy z 5-elementowej serii kosmetyków naturalnych ze złotem polskiej marki Pulanna. Nowatorska, hypoalergiczna formuła kosmetyku, ciekawa i elegancka szata graficzna opakowania oraz naturalne pochodzenie składników to odpowiedź na potrzeby nowoczesnej, świadomej swoich wyborów dojrzałej kobiety.

Najdroższy manicure na świecie

Najdroższy manicure na świecie
Ile kosztuje najdroższy manicure na świecie? 51 000 dolarów, to niebagatelna kwota jaką przyjdzie zapłacić klientkom salonu Cherish Me w Londynie.

Filozofia wellness a pielęgnacja paznokci

Filozofia wellness a pielęgnacja paznokci
Filozofia wellness przenosi się również do salonów manicure. Jeżeli jako stylistki chcemy ją włączyć do swojej oferty, musimy pomyśleć o zabiegu który będzie nie tylko kojący dla ciała, ale i dla duszy.
R E K L A M A

© 2007-2015 nailmania.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.